Pasjonatka zdrowego stylu życia, a więc racjonalnego odżywiania się i aktywności fizycznej w różnych formach. Ponadto miłośniczka języków obcych i...

Godzina 22:00, czyli godzina, kiedy przeciętny Kowalski kładzie się spać, ale przecież Ty nie jesteś przeciętny Kowalski, więc wychodzisz ze swojej strefy komfortu i robisz rzeczy, które dla wielu uchodzą za nienormalne.

Nocny bieg iława 2016

Dlatego zjawiasz się na IPB Nocnym Biegu na 5 km o Puchar Eugeniusza Jaremko w Iławie 2016.

To jeden z takich biegów, kiedy sam do końca nie jesteś przekonany, czy rywalizacja jest tym czego akurat pragniesz tego dnia. Zwłaszcza kiedy walczysz z „nieprawidłowościami” w swoim ciele i bieg rozpoczyna się o godzinie 22:00, czyli wtedy, kiedy Ty zazwyczaj kładziesz się spać. Ponadto tego dnia deszczowa pogoda nie nastrajała pozytywnie.

Jednak po drodze wszystko zaczęło przybierać optymistycznych kształtów, z nieba znikały ciemne chmury, na dworze zrobiło się rześko i przyjemnie. Do tego atmosfera po wejściu do „biegowego miasteczka” sprawiła, że wszystkie obawy zniknęły.

ORGANIZACJA

Już kilka dni przed biegiem biegacze byli poinformowani o miejscach parkingowych, czy też funkcjonowaniu biura zawodów. Odbiór pakietu przebiegł szybko i sprawnie. Biegacze bez problemów mogli wymienić koszulkę, która znalazła się w pakiecie, czy też otrzymać informacje na temat montażu chipu (który dla mnie był nowością, gdyż miał formę paska, który zaklejaliśmy na sznurówkach i był bezzwrotny). Na miejscu organizator przygotował także depozyt, gdzie biegacze mogli zostawić swoje rzeczy. Bez kolejek, bez obaw i z bardzo miłą obsługą. Dzięki czemu biegacze zaoszczędzili nie tylko czas, ale też i nerwy.

Bieg nocny Iława

 

Stoisz na mecie, a wokół Ciebie setki biegaczy, którym towarzyszą różne myśli i różne cele. Ktoś biegnie po nagrody, ktoś po życiówkę, ktoś inny po kolejny medal, a jeszcze ktoś inny po radość i satysfakcję. Jaki był mój cel? Walka z własnymi słabościami i czerpanie jak największej przyjemności z biegu.

TRASA IPB Nocnego Biegu na 5 km o Puchar Eugeniusza Jaremko w Iławie 2016

Trasa z atestem PZLA przebiegała bulwarem Jana Pawła II wokół jeziora Mały Jeziorak, a także w centrum miasta. Była zabezpieczona i dobrze oznakowana, dzięki czemu nie było szans na zboczenie z niej. Temperatura powietrza, piękna sceneria i motywujący ludzie wokół sprawili, że biegło mi się bardzo dobrze. Po przekroczeniu mety dostałam nie tylko piękny medal, ale też ogromną satysfakcję, że kontuzja pozwoliła mi ukończyć bieg z czasem 22:18.

 

Na mecie każdy biegacz otrzymał medal i wodę, po czym udał się na salę, gdzie odbyła się dekoracja najlepszych. Organizator poza tradycyjnymi kategoriami przygotował kategorie dodatkowe takie jak np. najlepszy zawodnik i najlepsza zawodniczka Warmii i Mazur, czy też najstarszy zawodnik i najstarsza zawodniczka.

Wyniki

Najszybszym mężczyzną w tym biegu był Tomasz Grycko- aktualnie jeden z najlepszych biegaczy długodystansowych w Polsce, wielokrotny medalista mistrzostw Polski, a także reprezentant Polski na Przełajowych Mistrzostwach Europy, który trasę pokonał w czasie 14:24. Pierwszą kobietą na mecie była Ewa Jagielska- zwyciężczyni wielu biegów w Polsce, biegaczka, która trenuje pod barwami klubu LUKS Omega Kleszczów, której pokonanie trasy zajęło 17:04.

Poza nagrodami dla najszybszych, wręczone zostały nagrody, które były przyporządkowane konkretnym miejscom zajętym na mecie. Ja jestem zwolenniczką losowania nagród, gdyż to wzbudza więcej emocji i każdy ma jednakowe szanse na zdobycie nagrody.

Był to mój pierwszy bieg nocny i jeden z najlepiej zorganizowanych biegów, w jakich brałam udział.

ORGANIZATOR

Wojciech Kopeć-organizator biegu, to lekkoatleta, długodystansowiec, maratończyk, członek kadry narodowej w latach 2004-2006, były reprezentant Polski na Mistrzostwach Europy Juniorów w Kownie, Mistrzostwach Europy Juniorów w biegach przełajowych w Tilburgu w 2005 roku i wielokrotny medalista Mistrzostw Polski w latach 2004-2006. Myślę, że jego udział w wielu biegowych zawodach sprawił, że wie, jak powinny wyglądać dobre zawody. Nocny Bieg w Iławie nie był pierwszym biegiem organizowanym przez Wojtka. Biegi, które  organizuje przyciągają biegaczy nie tylko z Warmii i Mazur, ale z całej Polski, a nawet Europy, czego dowodem są zawodnicy z Ukrainy, którzy zjawili się na starcie biegu w Iławie. Widać, że Wojtek wyciąga wnioski i organizacja każdego biegu jest coraz lepsza. W tych wszystkich biegach najbardziej podoba mi się to, że są one organizowane w miejscach często mało popularnych, a bardzo atrakcyjnych. Dzięki czemu wiążę bieganie ze zwiedzaniem.

Czy polecam biegi, które organizuje Wojciech Kopeć? Zdecydowanie!

Kolejny bieg?

Kolejny już wkrótce: 28 maja. General Żwir Dąbrówieński Bieg Dwóch Jezior Z Bankiem Spółdzielczym w Olsztynku: tutaj