Bieganie po królewsku

obrazek_news

Bieganie po królewsku

Królowie mogą wszystko! Król Belgii Filip wziął udział w corocznym biegu na 20 kilometrów, który odbywa się w Belgii od 35 lat.

Król Filip już nie po raz pierwszy uczestniczył w maratonie. Jednak w tym roku jego udział w biegu był niespodzianką, ponieważ tydzień przed maratonem królewska mość zrezygnował z uczestnictwa w biegu.

Król przybył na linię startu w ostatniej chwili, zakradając się na linię startu, czym bardzo zadziwił publiczność i organizatorów. Wspierać wysoko postawionego maratończyka przyjechali członkowie królewskiej rodziny – królowa Matilda razem z czworgiem dzieci.

Niestety, w tym roku królowi nie udało się pobić swojego ubiegłorocznego rekordu, który wynosi 1 godzinę i 55 minut. Z powodu bardzo napietego grafiku 54-letni Filip nie potrafił jak należy przygotować się do biegu.

Król Filip objął tron w czerwcu 2013 roku, kiedy jego ojciec Albert II abdykował specjalnie dla niego. Poza maratonami, monarcha bardzo interesuje się lotnictwem i posiada licencję pilotamyśliwca.

Daria Kozłowska, redaktor 4 RUN

Powrót