Biegowe stolice

obrazek_news

Podczas gdy organizatorzy maratonu w Paryżu podsumowują tegoroczne zawody, praca w biurach zawodów w Wiedniu i Londynie idzie pełną parą. Zróbmy szybki przegląd minionych i czekających nas biegowych wydarzeń w Europie.

Niedzielną rywalizację w stolicy Francji tradycyjnie zdominowali biegacze z Afryki. Najlepszy z Europejczyków był dopiero dziesiąty w łącznej klasyfikacji reprezentant gospodarzy – Abdelatif Meftah. Zwycięstwem cieszył się Kenijczyk – Benjamin Kiptoo (2:06:31).

Triumfator „35. Marathon the Paris” na mecie

Podobnie zakończyło się współzawodnictwo w kategorii kobiet. W pierwszej dziesiątce znalazły się tylko dwie przedstawicielki Rosji, pozostałe miejsca padły łupem mieszkanek Czarnego Lądu, wśród których najszybsza okazała się Kenijka, Priscah Jeptoo.

Mężczyźni
 1. Benjamin Kiptoo, KEN      2:06:31
 2. Bernard Kipyego, KEN      2:07:16
 3. Eshetu Wendimu, ETH       2:07:33
 4. Alfred Kering, KEN        2:07:41
 5. Assefa Girma, ETH         2:07:43
 6. Stephen Chebogut, KEN     2:08:02
 7. Henry Sugut, KEN          2:08.22
 8. Bettona Sahle Warga, ETH  2:10:12
 9. Zambala Yegeze, ETH       2:10:38
10. Abdelatif Meftah, FRA     2:10:53

Kobiety
 1. Priscah Jeptoo, KEN       2:22:55
 2. Agnes Kiprop, KEN         2:24:43
 3. Koren Yal, ETH            2:26:57
 4. Eyerusalem Kuma, ETH      2:27:02
 5. Margarita Plaksina, RUS   2:27:07
 6. Ashu Kasmi, ETH           2:28:11
 7. Meseret Legese, ETH       2:29:09
 8. Gisaw Melkaw, ETH         2:29:15
 9. Marina Kovaleva, RUS      2:31:11
10. Alemnesh Eshetu, ETH      2:39:05

Tymczasem w niedzielę czekają nas kolejne dwa duże maratony.

W Wiedniu na biegowe trasy powróci Haile Gebrselassie. Kilka godzin temu na Twitterze ukazała się jego entuzjastyczna notatka: „W Wiedniu jest wspaniale, jestem właśnie na konferencji prasowej. Poczułem się zaszczycony, gdy zobaczyłem wydawnictwo w całości poświęcone mojej osobie!”

Rekordzista świata w maratonie jest już w stolicy Austrii

W ubiegłym roku wystartowało tam ponad 32 tysiące biegaczy (łącznie z biegiem półmaratońskim i sztafetowym). Dobre miejsca zajęli wówczas Polacy, zmotywowani dodatkowo koniecznością uzyskania minimum na Mistrzostwa Europy w Barcelonie. Czwarte miejsce zajął Henryk Szost (2:10.27), a piąte Adam Draczyński (2:10.49). Zwyciężył Kenijczyk Henry Sugut (2:08.40). Warto dodać, że dwukrotnie w Maratonie Wiedeńskim triumfowali Polacy – w pierwszej edycji (1984 r.) Antoni Niemczak (2:12:17), a w dwunastej (1995 r.) – Piotr Prusik (2:15:23).

Historia biegu w Londynie rozpoczęła się trzy lata wcześniej – w 1981 r.. Wówczas na starcie stanęło około 7700 osób. Obecnie liczba ta jest czterokrotnie większa. Trasa maratonu londyńskiego jest uznawana za płaską i szybką. Rozpoczyna się w parku Greenwich, przecina Tamizę na historycznym moście Tower, następnie przebiega wzdłuż wschodniej części miasta. Meta maratonu w Londynie znajduje się na placu przed pałacem Buckingham.

Maraton ten to również w dużej mierze wydarzenie charytatywne. Od lat bije on rekordy, jeśli chodzi o ilość zebranych środków na cele dobroczynne – dwukrotnie (w 2007 i 2008 r.) został z tego powodu wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.

Ubiegłoroczną, 30. edycję maratonu, ukończyło pięciu Polaków, wśród których najlepsze miejsce zajęła Katarzyna Janiak (4030.), uzyskując czas 03:28:01. Zwyciężył Etiopczyk Tsegaye Kebede (02:05:19), który zapowiedział, że „jeśli pogoda będzie dobra i zdrowie dopisze – myślę, że w niedzielę pobiegnę na rekord świata.”

Tsegaye Kebede chce w ten weekend zaatakować rekord świata

Zmagania biegaczy na królewskim dystansie w Londynie będziecie mogli śledzić na żywo za pośrednictwem telewizji Eurosport. Początek transmisji o godzinie 10:00.

źródła: http://static.guim.co.uk, http://www.runnersworld.de, http://www.iaaf.org, http://www.londonnet.co.uk, http://results-2010.virginlondonmarathon.com, http://www.zwinka.pl, http://www.runningtothepeople.com, http://innesporty.re.pl, http://www.maratonczyk.pl