Daria Radczuk jedna z najlepszych polskich triathlonistek sprawdza: treningowy model Brooks Ghost 7 i szybką startówkę Brooks T7 Racer.

25 maja przyszła do mnie wyczekiwana paczka z nowiutkimi butami Brooksa. Modele, które zamówiłam to treningowy Ghost 7 i startowy T 7 Racer. Obydwa dedykowane stopie neutralnej. W butach Brooksa miałam już przyjemność biegać. W 2011 roku zakupiłam treningowo – startowego Launcha, który był na moich stopach podczas każdego startu w triathlonie oraz biegach ulicznych. Z początkiem 2013 roku postanowiłam, że wystartuję w Biegu 7 Dolin na dystansie 100 km, więc wybór padł na trailowy model – Cascadia 7. Z obydwu par byłam bardzo zadowolona także postawiłam po raz kolejny na firmę Brooks.

Zacznę więc od treningowych Brooks Ghostów 7:

Cholewka nie za sztywna, nie za miękka. Powierzchnia nad palcami wykonana z kilkuwarstwowej siateczki, wzmocniona na czubku palców. Zapiętek sztywny, wokół kostki ładne wykrojenie, tak że nic nie ociera o stronę przyśrodkową i zewnętrzną. W tym miejscu ładne wykończenie, kolorowym i delikatnym materiałem wewnątrz buta. Klasyczny układ sznurówek. Przy dobrym sznurowaniu stopa nie przemieszcza się wewnątrz obuwia a jednocześnie ma luz na palce – oczywiście jeśli wybierzemy odpowiedni rozmiar. Moja długość stopy to 24,3 cm (mierzona w południe), a długość wkładki w bucie to 25 cm. Podeszwa z serii tych sztywniejszych z dodatkową gumą antypoślizgową z kwadratowymi wypustkami. Na asfalcie i tartanie super przyczepność, na leśnych ścieżkach również nieźle sobie radzą. But tak jak opisuje producent, nie należy do wolnych „klepaczy” asfaltu. Jak na pierwszy raz w Ghostach 7, wykręciłam najlepszą średnią z 12 km rozbiegania w życiu – 5min/ km.  Polecam osobom ze stopą neutralną oraz supinującą. Co do szerokości, dobre dla stopy z wysokim podbiciem i tyci szerszej, jednak szczupła stopa też będzie się w nich dobrze czuła.

TEST Brooks T7 Racer:

„Pantofelki Kopciuszka”, idealne oplatają stopę, są tyci mniejsze od treningówek (przy tym samym rozmiarze). Jednak jest minimalny luz na palcach, tak że duży palec nie trze o czubek buta podczas biegu. Bardzo lekkie, dynamiczne. Po asfalcie „idą jak burza”, po leśnych grząskich ścieżkach również.

Podczas przetaczania stopy czuć moment, w którym podeszwa na śródstopiu jest lekko ścięta, tak że można jeszcze wykończyć wybicie z palców. Buty są mocno wycięte przy wewnętrznej części, idealne dla średnio i mocno wysklepionej stopy. Spadek pięta – palce według producenta to 12 mm.

Pierwszy raz założyłam je na biegowy rozruch, dzień przed startem. Byłam zadowolona i wiedziałam, że będzie mi się w nich dobrze biegło. Buty zdały egzamin na 5+. Trasa była grząska, piaszczysta i kręta.

Kryteria Darii:

Cechy

Ghost 7 – treningowe

T 7 Racer – startowe

 240 g (model damski)

Trzymanie stopy

 Dobre

 Bardzo dobre

Rodzaj stopy

Neutral
Supinator

Neutral
Supinator

Dynamika i szybkość

Bardzo duża

Plusy

Szybkie
Na każdy rodzaj nawieżchni

Szybkie
Asymetryczny system sznurowania

Minusy

DARIA RADCZUK (JAŁOWIECKA)

Sportowiec wyczynowy od dzieciństwa.Od 2004 związana z triathlonem. Absolwentka AWF Katowice.

OSIĄGNIĘCIA (WYBRANE):

JBL Triathlon Sieraków (Mistrzostwa Polski) – 2 msc. kat. PRO

III Triathlon Amazonek, Jacnia k. Zamościa – 1 msc. Open

2014
Ironman 70.3 Budapest (1/2 Ironman) – 2 msc kat. 25 – 29

Susz Triathlon (1/2 Ironman) – 3 msc kat. (4 open)

Silesiaman Katowice (1/8 Ironman) – 2 msc open

Polanica – Radków Triathlon (1,5-40-10)- 2 msc open

MP Herbalife Susz Triathlon (1/2 Ironman) – 2 msc open