„Byle tylko jechać do Londynu!” – sportowa droga Agnieszki Gortel

obrazek_news

Tytuł Mistrzyni Polski zdobyła już po raz czwarty z rzędu. Patrząc na jej wyniki, trudno uwierzyć, że nie miała żadnej kariery juniorskiej. Przygoda Agnieszki Gortel z bieganiem rozpoczęła się bowiem, gdy miała ona… dwadzieścia parę lat.

Na początku 1999 roku przechodziła dość trudny w życiu okres. To właśnie wtedy pojawiła się myśl o udziale w biegu maratońskim. Chciała dobiec do mety, aby pokonać właśnie słabości. Początkowo planowała start na dwudzieste drugie urodziny, ale ze względu na stan zdrowia, musiała odłożyć w czasie sportowe plany. Kolejnym celem stał się więc Maraton w Pradze. „Przed startem bałam się, że nie zmieszczę się w limicie, który wynosił 6 godzin – wspomina Agnieszka.- Nie czyniłam wcześniej większych przygotowań, o sprzęcie do biegania też nie miałam pojęcia. Kolega napisał mi na kartce nazwę firmy, której buty mam sobie kupić. Poszłam z nią do sklepu, bo nawet nie potrafiłam jej wymienić. Do dziś trzymam tę parę na pamiątkę, bo buty były rewelacyjne. Przebiegłam cały dystans bez żadnego obtarcia. Uzyskałam wtedy czas około 3h 39′.”

Pierwsze kroki i pierwsze sukcesy

Już w drodze do domu wiedziała, ze właśnie odkryła swoją nową pasję – bieganie. Od tej pory starała się startować we wszystkich biegach, o jakich słyszała. „Nie wiedziałam wówczas, że można w Polsce biegać na tylu imprezach. Nie znałam żadnego klubu, nie wiedziałam, gdzie i kiedy są zawody. Po prostu biegałam sobie po parku i tyle.”
Ostatecznie trafiła do klubu AKS Chorzów. Wkrótce na świecie pojawił się jej syn – Jędrzej, któremu na kilka miesięcy całkowicie się poświęciła, powracając do treningów dopiero na początku 2004 roku. Tym razem już bardziej na poważnie, pod kierunkiem Jerzego Skarżyńskiego. „On jako pierwszy pokazał mi profesjonalny trening i mogłam się przygotowywać do większych imprez.”
Ambicja i wytrwałość w końcu przyniosły oczekiwane rezultaty i medale. W 2007 roku Agnieszka stanęła na najniższym stopniu podium Mistrzostw Polski w półmaratonie, rozgrywanych w Pile. Rok później było już złoto i – co warto podkreślić – ta świetna passa trwa już czwarty sezon z rzędu!

Agnieszka Gortel zadziwiła sportowy świat konsekwencją w dążeniu do celu

W 2009 roku – przed maratonem w Dębnie – lekkoatletka stanęła przed ważnym wyborem – praca albo bieganie, które na poziomie zawodowym zaczęło pożerać coraz więcej czasu, wymagało też częstych wyjazdów na obozy i zawody. Agnieszka, jak nietrudno się domyślić, postawiła na sport. Teraz żyje ze stypendium i z biegania.
Jesienią 2009 roku wygrała największy w Polsce maraton w Poznaniu. Za zwycięstwo otrzymała wówczas 10 tysięcy złotych. Jej nazwisko stało się też wówczas sławne w biegowym światku. Wielu komentatorów łamało sobie głowy, kim jest ta dziewczyna i w czym tkwi tajemnica jej sukcesu.
Niespełna miesiąc temu Agnieszka ponownie zdobyła tytuł Mistrzyni Polski, mimo iż jak sama przyznała, nie była w najlepszej dyspozycji. Do samego końca walczyła o jak najlepszy rezultat.

Agnieszka (z numerem 10) na starcie tegorocznego półmaratonu w Pile

Kierunek: Londyn

Teraz zaś jej głównym celem jest osiągnięcie minimum na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Chciałaby pobiec tam królewski dystans, ale aby to osiągnąć, musi poprawić swój rekord życiowy (prawdopodobnie, bo minimum nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone) o ponad 4 minuty. Czasu nie ma zbyt wiele, jednak Agnieszka nie zwykła marnować szans. Zmieniła trenera – obecnie jest nim Zbigniew Nadolski – a wraz z nim strategię przygotowań. Jej głównym jesiennym startem będzie maraton we Frankfurcie nad Menem, w którym wystartuje w ostatnią niedzielę października. Czy w przygotowanich do Igrzysk wspomoże Agnieszkę Polski Związek Lekkiej Atletyki?
„Nie wiem, jak będzie z pomocą związku – odpowiada biegaczka.- Na razie przygotowuję się na własną rękę, przy pomocy sponsorów. Tak bardzo mi zależy na tych igrzyskach, że sama bym pokryła koszty przygotowań. Byle tylko jechać do Londynu!”

Agnieszka Gortel – ur. 20 marca 1977 r.

klub: TS AKS Chorzów    
wzrost: 169
waga: 60

Najważniejsze rekordy:
1500 m – 4:32.56 (11-06-2011, Sosnowiec)
3000 m – 9:29.64 (05-08-2011, Sopot)
5000 m – 16:25.88 (04-06-2011, Częstochowa)
10000 m – 34:41.18 (02-05-2010, Sosnowiec)
Półmaraton – 1:12:52 (05-09-2010, Piła)
Maraton – 2:33:48 (08-05-2011, Düsseldorf [GER])  

Czterokrotna mistrzyni Polski w półmaratonie.


zdjęcie: http://www.chorzowianin.pl

info: http://www.asics.pl/, http://www.chorzowianin.pl/

Powrót