Napary są smaczne, dobrze zaspokajają pragnienie, a przy tym jeszcze poprawiają funkcjonowanie organizmu, a nawet łagodzą dolegliwości chorobowe.

Wypicie zalecanych 2 litrów wody dziennie to dla wielu osób jest niemożliwe do wykonania. Jednakże gdy urozmaicimy sobie zestaw napojów, to napełnienie żołądka 2 litrami płynów nie stwarza problemów. Warto zadbać, by na każdym stole znalazła się zielona herbata oraz napary z roślin leczniczych. Napary są smaczne, dobrze zaspokajają pragnienie, a przy tym jeszcze poprawiają funkcjonowanie organizmu, a nawet łagodzą dolegliwości chorobowe.

Zielona herbata – zdrowy doping dla mózgu

O właściwościach zielonej herbaty wiele już napisano. Wiadomo powszechnie, że pomaga w odchudzaniu, opóźnia proces starzenia, jest pomocna w profilaktyce chorób serca i układu krążenia, prawdopodobnie ma działanie nowotworowe. Mniej natomiast wiadomo, że ten aromatyczny zielony napój silniej działa niż mocna kawa. Herbata zawiera ten sam składnik co kawa, czyli teinę. Tak więc zielona herbata wypita rano pobudza organizm do aktywności, orzeźwia, mówiąc kolokwialnie „daje solidnego kopa”.

Bardzo przydaje się też osobom pracującym czy uczącym się po nocach. Odgania senność i zmęczenie. Poprawia zdolność kojarzenia, ułatwia przyswajanie wiedzy. Warto także raczyć się tym napojem przed egzaminami. Badania wykazują, że podczas egzaminów popełniamy nawet 25% błędów mniej, gdy wcześniej wypijemy filiżankę zielonej herbaty.

Tu jeszcze jedna ważna uwaga: napar z zielonych liści ma działanie pobudzające pod warunkiem, że jest świeży i krótko parzony, najwyżej 3 minuty. Herbata, którą zbyt długo trzymamy w czajniczku, ma działanie odwrotne: działa relaksująco, przygotowuje do snu i odpoczynku, a nie do aktywności.

Herbatka z rumianku nie tylko na dolegliwości trawienne

Rumianek należy do najpopularniejszych ziół. Używany jest nie tylko doraźnie, gdy dopadnie nas jakaś choroba (o czym poniżej), ale i codziennie jako poranna czy wieczorna herbatka, która nieźle smakuje, aromatycznie pachnie, a przy tym łagodzi dolegliwości, które często nam towarzyszą. Mowa o zaburzeniach trawiennych: wzdęciach, kolkach, niestrawności, biegunkach i zaparciach. Można ją podawać nawet małym dzieciom i kobietom w ciąży. W przypadku przyszłych mam napój z rumianku jeszcze łagodzi dokuczliwe poranne mdłości.

Herbatka rumiankowa powinna być podawana osobom przeziębionym, także uskarżającym się na stany zapalne gardła (w przypadku chorób górnych dróg oddechowych zaleca się także płukanie gardła wywarem z rumianku). Ze względu na właściwości przeciwbólowe rumianku napar z tych kwiatów trzeba pić podczas migren, bólów głowy, brzucha i nerwobóli.

Więcej na temat właściwości leczniczych rumianku można przeczytać na: http://www.lekinatury.pl/pl/ziola/rumianek.html.

Napar z pokrzywy – na dolegliwości układu moczowego i trawiennego

Pokrzywa jest niedocenianą rośliną, a nawet pogardzaną. Bo to chwast, w dodatku porasta nieużytki i różne zaniedbane miejsca. A do tego jeszcze parzy. Jednak w ziołolecznictwie to roślina niezwykle cenna. Popijanie herbatki ze świeżych (młode, sparzone gorącą wodą listki nie parzą) czy suszonych liści albo też soku ze świeżo zerwanych listków działa wzmacniająco. Czujemy, jak wzrastają nam siły witalne, zwłaszcza wiosną, kiedy czujemy osłabieni, a także podczas rekonwalescencji po wyczerpującej chorobie.

Jednakże w medycynie naturalnej napar z pokrzywy jest najczęściej zalecany jako lek na dolegliwości układu moczowego, zwłaszcza na łagodne stany zapalne dróg moczowych, kamicę nerkową i skąpomocz. Herbatka pokrzywowa wpływa też łagodząco na dolegliwości trawienne: przyspiesza przemianę materii, oczyszcza jelita, odprowadza złogi żółciowe, wspomaga pracę żołądka, wątroby i trzustki.

To tylko kilka przykładów ziół, które powinniśmy spożywać w formie herbatek. A przecież jest jeszcze napar z czystka, nagietka, dziurawca, czarnego bzu, dzikiej róży i wiele innych. One wszystkie mają wpływ na nasze zdrowie. Wybierz te, których właściwości są najbardziej korzystne dla organizmu i pij je ze smakiem.