Pasjonatka zdrowego stylu życia, a więc racjonalnego odżywiania się i aktywności fizycznej w różnych formach. Ponadto miłośniczka języków obcych i...

Jedną z rzeczy, którą lubię w swoim bieganiu, jest element zaskoczenia. Tak naprawdę nigdy nie wiem, czego się spodziewać. Nie potrafię przewidzieć trasy, swojego samopoczucia, ewentualnego czasu, czy miejsca w klasyfikacji… . Dzięki temu na każdym biegu czekają na mnie niespodzianki. Tak też było tym razem.

Tydzień po przebiegnięciu swojego pierwszego półmaratonu, trzy lekkie biegowe treningi w tygodniu, upały i perspektywa wzięcia udziału w biegu, który w swojej nazwie zawierał słowo „górski”, do tego opinie innych, że trasa trudna i deszczowa pogoda.  Czy to na pewno dla mnie? Pomyślałam, że pobiegnę na spokojnie, bez myśli o wyniku, dzięki czemu przed biegiem nie towarzyszył mi stres. Cel był taki, aby cieszyć się piękną trasą i spotkaniem z innymi biegaczami.

DSC02565

Eurostyl Bieg Rybno z Nadleśnictwem Lidzbark odbył się w niewielkiej mazurskiej miejscowości Kopaniarze. Trasa mierzyła 5 km i prowadziła ścieżkami i drogami leśnymi, były zbiegi, podbiegi, a także piękne widoki. Chyba mogę powiedzieć, że lubię takie malownicze i urozmaicone trasy, dzięki czemu podczas biegu się nie nudzę. Z racji tego, że nie nastawiałam się na świetny wynik, a bardziej komfortowy bieg, nie przejmowałam się tym, ile kobiet było przede mną. Jednak z czasem rywalki przede mną osłabły z sił, a mi biegło się bardzo dobrze, więc bez problemu je wyprzedziłam. Dzięki temu, że walczyłam ze swoim strachem na jednym ze zbiegów (bardzo się ich boję!), udało mi się wyprzedzić jedną z kobiet, dzięki czemu przed sobą widziałam już tylko dwie kobiety i tak też dobiegłyśmy do mety.

2

Po biegu radość i satysfakcja moja była ogromna. Udało mi się przebiec 5 km (podobno trudnej trasy, choć dla mnie bardzo przyjemnej) mając świetne samopoczucie i zajmując 3 miejsce wśród kobiet w klasyfikacji Open, a także 1 miejsce w swojej klasyfikacji biegowej.  Ponadto tego dnia dołączyłam do drużyny Lubawa KOCHA Biegać i razem w klasyfikacji drużynowej zajęliśmy 3 miejsce.

13579894_1162392507146710_1721429804_o

Organizatorem biegu był Wojciech Kopeć, którego biegi w województwie warmińsko-mazurskim cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Wojtek dał się poznać nie tylko jako świetny biegacz, ale też bardzo dobry organizator imprez biegowych. Biegi, które organizuje cieszą się popularnością wśród biegaczy z całej Polski. Podczas Eurostyl Bieg Rybno z Nadleśnictwem Lidzbark każdy biegacz otrzymał piękny medal, dzieci otrzymały maskotki i myślę, że każdy z biegu był bardzo zadowolony. Duża ilość statuetek i nagród do rozlosowania sprawiły, że każdy z biegu wyjechał z pamiątką.

Odpowiedz sobie na ważne pytanie

Dla mnie był to kolejny bieg, który jeszcze bardziej uświadomił mi, że bieganie to, coś co chcę w życiu robić. Każdy taki bieg to dla mnie ogromna lekcja. Lekcja, jakiej nie miałam w żadnej szkole. Bieganie nauczyło mnie, że zawsze warto zaczynać, nauczyło mnie determinacji, by zawsze próbować, uczy mnie wiary w siebie i w swoje możliwości.

Dziękuję Wojtkowi za to, że poprzez organizowanie takich biegów, pokazuje mi, jak wiele jest pięknych, często nieodkrytych miejsc, za to, że udowadnia, że ciężką pracą i zaangażowaniem warto robić coś dla innych, bo emocje i radość po biegu nie mają żadnej ceny, dziękuję także Pszczółkowski Team, że w tym biegowym szaleństwie są ze mną, dziękuję także biegaczom z Lubawa KOCHA Biegać za to, że podczas tego biegu mogłabym częścią Was i za dostarczenie mi ogromnej dawki radości.

  • Sylwester Kasprowicz

    Świetny tekst, gratulacje 🙂