Pasjonatka zdrowego stylu życia, a więc racjonalnego odżywiania się i aktywności fizycznej w różnych formach. Ponadto miłośniczka języków obcych i...

Co skłania biegacza do wzięcia udziału w danym biegu? Dystans, trasa, nagrody, atrakcyjny pakiet startowy, ludzie, chęć sprawdzenia swoich możliwości, czy może istnieją inne powody?

II Urodzinowa Działdowska Dycha 2016: relacja

DSC_0731 - Kopia

Podczas moich ostatnich zawodów pewien biegacz powiedział mi, że bierze udział w biegach w całej Polsce, ale tylko tam, gdzie może coś wygrać. Ja nigdy nie patrzyłam na bieg przez pryzmat korzyści materialnych. Ponieważ wiem, że patrząc na moje możliwości biegowe, na bieganiu na pewno zarabiać nie będę. Więc, co skłania mnie do udziału w danej imprezie biegowej? Na pewno atrakcyjność trasy i ludzie. Ale są też biegi, w których startuję z sentymentu. Taki bieg odbył się 14 sierpnia 2016 w Działdowie. Bieg, na którym zależało mi bardzo, ponieważ odbywał się on w moich rodzinnych stronach. Jednak jeszcze 2 dni przed biegiem nie miałam pewności, czy w nim wystartuję, ponieważ miałam problemy z rejestracją. Gdy znalazłam się na liście, pojawiły się obawy związane z tym, czy poradzę sobie na trasie, ponieważ tydzień spędziłam na Słowenii, gdzie biegałam w górach, ponadto dzień przed biegiem spędziłam w podróży.

Pamiętałam I Urodzinową Działdowską Dychę – trasę, pogodę, jaka była tego dnia, a także moje samopoczucie. Mimo iż było wtedy wiele niedociągnięć, zdecydowałam się na udział w kolejnym biegu. Gdy dotarłam na miejsce biegu, udałam się do biura zawodów, by dokonać formalności. Tam oprócz numeru i chipu, otrzymałam duży ręcznik, co było dla mnie zaskoczeniem. Uważam, że to świetny pomysł, coś innego od koszulki technicznej, której większość biegaczy i tak nigdy nie zakłada. Na stadionie zaczęli pojawiać się znajomi biegacze, którzy swoim wsparciem sprawili, że szybko pozbyłam się swoich obaw. Zrobiłam rozgrzewkę i kilka minut przed godziną 10 zjawiłam się na starcie. Do biegu podeszłam na luzie, pobiegłam bez zegarka, podczas biegu czułam się bardzo dobrze. Początkowo chciałam biec razem z kimś, żebym nie ruszyła zbyt szybko i miała siły na kolejne kilometry. Jednak jak się okazało, to mnie ktoś potraktował jako towarzysza biegu. To był mój pierwszy bieg, podczas którego ktoś trzymał się mnie przez 10 km. Nie ukrywam, że były momenty, kiedy bardzo mi to przeszkadzało – podbieganie, ciężki oddech… . Jednak słowo „dziękuję” po biegu sprawiły, że przestało to mieć znaczenie.

2 pętle

Bieg składał się z dwóch 5-kilometrowych pętli ulicami miasta. Były zakręty, podbiegi, dla mnie trasa była całkiem przyjemna, aczkolwiek bardziej lubię biegi drogami leśnymi. W biegu wystartowało około 200 biegaczy, więcej, niż w biegu w poprzednim roku. Trasa była dobrze zabezpieczona, z rozstawionymi punktami z wodą. Na jednym z punktów powtórzyła się sytuacja, która miała miejsce w tamtym roku. Biegacze otrzymali wodę w butelkach. Uważam, że „w biegu” wygodniej jest napić się z kubeczka,  poza tym większość tej wody była wylewana na ulicę, ponieważ biegacze nie byli w stanie wypić całej butelki. Ponadto na biegaczy na mecie czekał posiłek regeneracyjny, którego zapach mogli poczuć tuż po wbiegnięciu na stadion. Przygotowywanie kiełbasek na grillu na stadionie (tłuste i niezdrowe kiełbaski nie są odpowiednim posiłkiem po jakiejkolwiek aktywności fizycznej), gdzie biegacze kończą swój bieg, moim zdaniem, nie jest dobrym pomysłem. Jak tylko wbiegłam na stadion, dym z grilla sprawił, że zaczęły mnie szczypać oczy i nie biegło mi się zbyt przyjemnie. Jednak mimo tego, bieg udało mi się skończyć jako 7 kobieta, z czasem lepszym, niż rok temu.

DSC_0728 - Kopia

Czego brakowało mi podczas tej imprezy biegowej? Z pewnością biegu dla dzieci. Na stadionie pojawiło się wiele rodzin z dziećmi, dla których taki bieg mógłby być świetną atrakcją. Ponadto brakowało mi większej liczby kategorii, gdyż były tylko dwie kategorie wiekowe.

Wierzę, że kiedyś Urodzinowa Działdowska Dycha będzie świetną promocją miasta, dlatego liczę na to, że organizatorzy będą otwarci na uwagi biegaczy i z każdym rokiem będzie to co raz lepsza impreza biegowa.