Mogileńska Dycha

obrazek_news

Mogilno – miasteczko w woj. kujawsko-pomorskim, w powiecie mogileńskim, siedziba władz gminy miejsko-wiejskiej Mogilno. Położone nad Jeziorem Mogileńskim. Leży 60 km na południe od Bydgoszczy oraz 80 km na północny wschód od Poznania. Tyle możemy wyczytać z Wikipedii. Ma ono jednak pewną dobrą cechę – jest przyjazne biegaczom. Dlaczego? Organizuje lub współorganizuje kilka ciekawych biegów. XVII Bieg o Memoriał Mariana Śmigielskiego jest jednym z nich. A skoro lubi biegaczy, to i biegacze lubią Mogilno i dlatego w niedzielę 12. Września dopisali frekwencją. Blisko 300 zawodniczek i zawodników świadczy o randze tego kameralnego biegu. Trasa – niby tylko 10 km – okazała się jednak ciężką. Po pierwsze pogoda: piękne słońce i ciepło, za ciepło; po drugie wiatr: wiał w pewnym momencie w twarz i przeszkadzał.

Mimo tych trudności zawodnicy dość szybko pokonali 10 kilometrową trasę. Zwyciężył Bartosz Mazerski ze Sztumu osiągając wynik 31:19. Tuż za nim uplasował się reprezentant Sztutowa Kamil Poczwardowski – czas 31:21. Na trzecim stopniu podium stanął reprezentant Ukrainy Mykola Rudyk, który przegrał trzecie miejsce o… jedną sekundę i uzyskał czas 31:22. Wśród kobiet bezkonkurencyjną okazała się Ewa Peksa z Wągrowca uzyskując czas 40:11. Drugie miejsce zajęła Ewelina Pilarska z Gniezna z czasem 42:41, a trzecie Katarzyna Werner z Chojnic z czasem 43:24. Z bardzo dobrej strony pokazali się pilanie, którzy pojawili się na mogileńskiej „dyszce” w licznej grupie. Na trzecim stopniu podium stanęli zawodnicy reprezentujący Renault Pabich Piła, a indywidualnie Zdzisław Wójcik i Dariusz Skowera zajęli drugie miejsca w swoich kategoriach wiekowych. Równie udany występ zaliczyli zawodnicy z 4RUN Mechanik Piła. Dwóch z nich: Wojtek Krajewski i Paweł Pluciński,  pobiło swoje rekordy życiowe. Oczywiście nie są to wyśrubowane wyniki, ale efektywny ciężki trening, min. podczas czwartkowych spotkań w pilskim parku miejskim w ramach akcji „Biegaj z 4RUN”, przynosi efekty. Najważniejsze, że wszyscy w dobrych humorach ukończyli bieg, a niektórzy nawet wylosowali nagrody rzeczowe. Kolejny start w Mogilnie? Już w nowym roku na VI Biegu WOŚP.