Polak wciąż na szczycie: Taipei 101 Run Up

obrazek_news

Piotr Łobodziński zwyciężył w jednym z najtrudniejszych biegów po schodach na świecie – Taipei 101 Run Up. Druga wśród kobiet była Dominika Wiśniewska-Ulfik. 

To pierwszy triumf polskiego mistrza świata i lidera Towerrunning World Cup w tych zawodach. Druga wśród kobiet była Dominika Wiśniewska-Ulfik. 11 minut i niecałe 9 sekund zajęło Łobodzińskiemu wbiegnięcie na 91. piętro wieżowca Taipei 101. Do pokonania było 2046 schodów i 390 metrów przewyższenia. Ci, którzy brali udział w tych zawodach, zgodnie twierdzą, że to jeden z najcięższych biegów w całym kalendarzu towerrunningowym:

–         Nie jest to tylko kwestia wysokości. Na klatce schodowej Taipei 101 nie ma klimatyzacji. W dodatku start odbywa się o 9 rano czasu lokalnego, czyli o 3 w nocy czasu polskiego. Dla zawodników spoza Azji, ta różnica czasu stanowi dodatkowe utrudnienie – tłumaczy Piotr.

Nie przeszkodziło to jednak Polakowi w odniesieniu przekonującego zwycięstwa. Drugi na mecie, Włoch Emanuele Manzi, stracił do niego aż 44 sekundy:

–         Do trzech razy sztuka! Przez dwa ostatnie lata kończyłem ten bieg na drugim miejscu. Trzeba przyznać, że tym razem na starcie zabrakło moich najgroźniejszych przeciwników, zwłaszcza Marka Bourne’a z Australii. Przez pierwsze 30 pięter słyszałem jeszcze za sobą rywali, potem zacząłem im uciekać i pewnie wygrałem – relacjonuje Łobodziński.

Drugie miejsce wśród kobiet zajęła koleżanka Łobodzińskiego z 4Flex Sport Teamu, Dominika Wiśniewska-Ulfik. Brązowa medalistka tegorocznych mistrzostw świata uległa jedynie znakomitej Australijce, Suzy Walsham.

Taipei 101 to po prostu 101 pięter, 509 metrów wysokości. Do niedawna najwyższy budynek na świecie.

Polscy zawodnicy wracają teraz do kraju, gdzie jeszcze w maju odbędą się dwa biegi po schodach – Intercontinental Towerrun w Warszawie i wrocławski Sky Tower Run.

A tak wyglądał ostatni bieg w Polsce w relacji 4RUN, Bieg na Szczyt: Rondo 1 2015: KLIKNIJ

Mężczyźni – Top 6

Kobiety – Top 6

1) P. Lobodzinski (POL) 11:08.8
2) E. Manzi (ITA) 11:52.8
3) K. Chun Ku (TPE) 12:53.3
4) S. Shin-Kai (TPE) 13:13.9
5) P. Novotny (CZE) 13:21.9
6) C. Ching (TPE) 13:35.6

1) S. Walsham (AUS) 13:16.3
2) D. Wisniewska-Ulfik (POL) 14:29.2
3) C. Bonacina (ITA) 16:00.0
4) M. Tan (MAS) 16:32.0
5) C. Reid (AUS) 16:42.2
6) R. Sphangental 18:30.8

Powrót