Ulga dla portfela i propozycja dla zaczynających przygodę z pomiarem tętna. Pulsometr za 99 zł – czy to się opłaca? Zegarek Geonaute Cardio Onrythm 110 z sieci Decathlon opinia, test.

dsc_0210

Co daje pomiar tętna?

Nikt nie powiedział, że pomiar tętna jest zarezerwowany dla urządzeń od kilkuset złotych wzwyż. Niezależnie od tego czy zaczynasz przygodę z bieganiem czy biegasz od dawna, to inwestycja w zegarek nie musi szarpnąć po kieszeni. Bieganie z pomiarem tętna to zupełnie nowe możliwości i nowy poziom biegania, dlaczego warto kontrolować puls tłumaczył m. in. Andrzej Duks tutaj.

Jaki tani pulsometr wybrać?

dsc_0212

Tani nie znaczy tandetny. Szczerze mówiąc jeśli miałbym obstawiać w ciemno cenę urządzenia Geonaute Cardio Onrythm 110 to obstawiałbym granicę 200-250 złotych. Jakość wykonania wygląda co najmniej na tyle. Czy jakość działania jest równie dobra? I skąd taka niska cena? Moim zdaniem po pierwsze wynika z wielkości producenta.

dsc_0206

Decathlon jest dużą międzynarodową siecią, mogą więc stworzyć produkt masowy i powalczyć ceną. Do tego ten model Geonaute (bo są też wyższe) jest dosyć prosty, nie oferuje fajerwerków a jest po prostu zegarkiem i pulsometrem. Dla mnie to zaleta, bo nie potrzebuję w czasie treningu cudów na kiju, sprzęt ma spełniać swoje zadanie a nie być zamrażarko-zegarko-pulsometro-smartfono-budziko świecącym gadżetem.

Pomiar tętna: pas w zestawie

dsc_0219

Można używać go jako zegarka na co dzień jak i w czasie codziennych treningów i wybiegań. W zestawie jest pas do pomiaru, nie trzeba za niego dopłacać. Całość jest w miarę wiarygodna i nie wariuje. Co prawda pomiar tętna przy ostrym przyspieszaniu czasami wariuje i skokowo pokazuje wartość ze 140 na 190, ale nie przeszkadza to w codziennym użytkowaniu. Przy tak dobrej cenie zakupu pulsometr i pas są pozbawione kodowanego przesyłu danych co oznacza, że inne urządzenia elektroniczne (np. na siłowni) mogą zaburzać jego pracę. Ja jednak trenuję głównie w lesie, głównie samotnie, niespecjalnie odczułem efekty braku tego kodowania.

dsc_0211

Co do wyglądu to jest po prostu ładny. W prostocie siła. Wiem, że jest dostępny w 3 kolorach (biały i niebieski). Mi czarny odpowiada, wpisuje się w mój charakter. Gumowany pasek jest naprawdę wygodny, pewnie leży na dłoni, a blisko rozstawione dziurki dają niezłą możliwość dopasowania. Dzięki temu nie wkurza i nie lata luźno na dłoni.

dsc_0221

Wyświetlacz jest czytelny i mimo, że można przyczepić się do kątów widzenia to byłoby to czepianie się na siłę.

Co on posiada?

dsc_0223

Z dodatkowych funkcji poza byciem zegarkiem i pulsometrem. Geonaute 110 ma stoper i pokazuje datę. Można ustawić w nim alarm, a po zmroku włączyć podświetlenie. Minimalizm 🙂 I szczerze, to i tak nie wykorzystuję wszystkich funkcji (bo np. nie używam alarmów).

Geonaute Cardio Onrythm 110 opinia

dsc_0212

Według mnie to dobra propozycja jako zegarek na co dzień, dobry na start przygody z pomiarem tętna, jakością wykonania na poziomie urządzeń za co najmniej kilkaset złotych więcej. Nie można oczekiwać od niego cudów, ale nie do sprawiania cudów został stworzony. To proste, skuteczne narzędzie, które za wydane 99 złotych nie rozczarowuje. A do tego jest wodoodporny, świata głębin w nim nie podbiłem, ale bez obaw można w nim brać prysznic czy biegać w deszczu.

dsc_0220

Gdzie kupić? Na stronie producenta lub w swoim lokalnym sklepie: tutaj