Rewelacyjna Abisynia

obrazek_news

Nie było mocnych na biegaczy z Etiopii podczas tegorocznego maratonu w Houston. Zarówno wśród pań, jak i w gronie panów reprezentanci tego kraju byli bezkonkurencyjni. Triumfatorami okazali się Bekane Daba (2:07:04) oraz Mamitu Daska (2:26:33). Oboje potwierdzili dominację przedstawicieli Czarnego Lądu w biegach ulicznych. Trudno się spodziewać zmiany tej tendencji w kolejnych prestiżowych biegach maratońskich zaplanowanych na najbliższe miesiące.

Mimo że biegacze z Europy mają obecnie duże trudności aby dorównać reprezentantom Afryki, to obrazek stojącego na najwyższym stopniu podium zawodnika ze Starego Kontynentu nie jest wydarzeniem niespotykanym. Jednym z tych, którzy czarnoskórych lekkoatletów pozostawili w tyle, był Marek Jaroszewski, zwycięzca maratonu w Houston przed sześcioma laty. Jak pilanin wspomina tamto wydarzenie?

„Trasa w Houston jest bardzo dogodna – dość płaska i szybka. Startują dobrzy zawodnicy, z którymi przyjemnie rywalizować. Mogę polecić ten maraton ze względu na świetną organizację, dobrą lokalizację bazy noclegowej a także imprezy towarzyszące temu wydarzeniu. Mimo że w Polsce warunki do trenowania w tym czasie nie są najlepsze, mi startowało się tam bardzo dobrze i udało się wygrać” – mówi.

źródło fotografii: www.chron.com