Rozpad pary Kszczot-Jaszczak?

obrazek_news

Po trudnym sezonie, w którym nie brakowało niedosytu, nastąpiły zdecydowane posunięcia. Adam Kszczot zakończył współpracę z dotychczasowym trenerem, Stanisławem Jaszczakiem.

Już bezpośrednio po zakończeniu Igrzysk Olimpijskich, na których występ nasz czołowy ośmiusetmetrowiec zakończył w półfinale, pojawiły się opinie o zbyt obciążającym treningu, mogącym uniemożliwić Kszczotowi osiągnięcie dobrych wyników na najważniejszej imprezie sezonu. Co więcej, wygłaszane przez samego zawodnika.

– Nieoficjalnie słyszałem, że Adam już po igrzyskach w Londynie dopytywał o trenerów polskich i zagranicznych ze wskazaniem na USA. Nie chcę mówić o powodach, dla których zawodnik podjął taką decyzję. Szczerze mówiąc, czuję się niezręcznie, to delikatna sprawa – komentuje prezes PZLA, Jerzy Skucha. Nie zaprzecza też pogłoskom o alkoholowych problemach trenera.

Wielu z pewnością zadaje sobie pytanie, czy to posunięcie będzie krokiem naprzód i jak potoczą się dalej sportowe losy Adama Kszczota?

– W najbliższych dniach wszystko powinno się wyjaśnić – ucina lekkoatleta.

Pozostaje nam więc czekać na dalszy rozwój wypadków.

info:http://www.sport.pl

foto: http://www.gazetaprawna.pl/galerie/636200,duze-zdjecie,56,londyn_2012_zobacz_zmagania_polakow_na_olimpijskich_arenach.html