Shin Splint: przyczyny i leczenie

obrazek_news

Shin w dosłownym tłumaczeniu oznacza goleń, natomiast splint jest to szyna bądź usztywnienie. Jak widać połączenie tych dwóch wyrazów niewiele mówi nam o kontuzji do której się odnosi. Niektóre angielskie słowniki podają jako tłumaczenie zwrotu Shin Splint „bolesne zapalenie mięśni dookoła piszczeli”. Jednak wszystkie naukowe artykuły używają zamiennie sformułowania „Shin Splint” i „Medial tibial stress syndrome”. Biorąc to pod uwagę możemy Shin Splints określić jako syndrom napięcia przyśrodkowej strony piszczeli, co jest już dokładnym określeniem topografii naszego problemu.

Przyczyny i występowanie

Dotyczy on głównie sportowców uprawiających bieganie, dynamicznych chodziarzy, oraz osób uprawiających sporty z dynamiczną zmianą kierunku ruchu takie jak: piłka nożna, koszykówka, tenis oraz taniec. Shin Splint to 6-16% wszystkich kontuzji u biegaczy.

Shin Splint może być spowodowane przeciążeniem mięśni – głównie płaszczkowatego lub nieprawidłowościami biomechanicznymi takimi jak nadmierna pronacja lub supinacja stopy. Dysbalans mięśniowy włączając w to słabą stabilizację centralną może być również jednym z elementów powstania dolegliwości. Brak elastyczności lub wzmożone napięcie mięśnia brzuchatego łydki, płaszczkowatego, mięśni piszczelowych lub podeszwowych może się także do tego przyczynić. Zbyt szybkie zwiększenie intensywności treningowej oraz czasu jego trwania może prowadzić do Shin Splint, ponieważ mięśnie nie będą przystosowane do obciążeń, które im zaaplikujemy. Należy również zwrócić uwagę czy nie mamy ograniczenia ruchomości w samym stawie skokowym i czy nasze obuwie jest odpowiednio dopasowane do naszych potrzeb i profilu stopy.

Diagnoza

Shin Splint pojawia się głównie pod koniec sezonu sportowego lub po jednorazowej, ale nietypowo długiej i intensywnej dla naszego organizmu aktywności. Może również pojawić się u osób, które nie były aktywne przez dłuższy czas i wróciły do sportu. Głównie pojawia się ból i wrażliwość palpacyjna. Może pojawić się również opuchlizna. We wczesnej diagnozie można opisywać, że ból pojawia się na początku biegu i może zniknąć po jakimś czasie rozbiegania a następnie pojawić się pod koniec treningu. Jeśli nie będziemy nic z tym robić, ból w następnym etapie może towarzyszyć nam przez cały trening jak również przy aktywnościach o mniejszej intensywności i w trakcie odpoczynku. W najgorszym przypadku ból będzie nas zmuszał do przerwania treningu. Zignorowanie tego typu kontuzji i kontynuowania mocnych treningów biegowych może prowadzić do złamania zmęczeniowego, co na kilka tygodni w ogóle wyeliminuje nas z treningów.

Ból

Ból pojawia się w 2/3 dystalnych częściach piszczeli po stronie przednio przyśrodkowej. Pochodzi z rozerwania włókien łączących przyśrodkową część powięzi mięśnia płaszczkowatego z okostną piszczeli. W takich sytuacjach może dochodzić dodatkowo do zapalenia okostnej. Inna teoria mówi, że podczas biegania dochodzi do powtarzających się napięć i dużych sił działających ekscentrycznie na mięsień płaszczkowaty, co wpływa na jego zmęczenie i powoduje powtarzające się uginanie piszczeli, które prowadzi do powstawania kolejnych mikrourazów, co również przyczynia się do powstawania Shin Splint. Uderzenia i wstrząsy związane z reakcjami podłoża wpływające na łydkę zwiększają się gdy biegamy pod górę, w dół, po nierównym lub twardym podłożu. Ból jest opisywany jako tępy i rozlany wzdłuż piszczeli, ale czasem może przerodzić się w ostry. Czasem ból może występować punktowo na piszczeli z wyczuwalnym zgrubieniem, co może nam sugerować złamanie zmęczeniowe. Kobiety od 1,5 do 3,5 razy częściej przechodzą z Shin Splint w złamania zmęczeniowe. Jest to związane z ich zmniejszoną gęstością kości w stosunku do mężczyzn. Bardzo pomocnym badaniem będzie wykonanie RTG lub MRI aby wykluczyć złamanie zmęczeniowe i inne patologie związane z przewlekłym bólem piszczeli. Przy problemach z Shin Splint badania naczyniowe i neurologiczne nie będą wykazywały żadnych patologii.

Leczenie

Leczenie można podzielić na dwie główne fazy.

W fazie ostrej skupiamy się na odpoczynku od treningu, aby tkanki które właśnie przechodzą zapalenie mogły się spokojnie wygoić. Czasem jeśli ból pojawia się nawet przy zwykłym chodzeniu pomocne jest odciążenie nogi kulami na kilka dni. Pomocne będą również masaże, masaże lodem (fot 1) lub krioterapia oraz fizykoterapia przeciwbólowo – przeciwzapalna taka jak jonoforeza, ultradźwięki czy prądy tens. Należy również stosować taping. Mamy tutaj dwie możliwości: może być to elastyczny kinesiotaping lub sztywny taping sportowy.

Jeśli nasze dolegliwości się zmniejszają i przechodzimy w fazę podostrą należy jak najszybciej – jeśli nie zrobiliśmy tego w fazie ostrej – skontaktować się z fizjoterapeutą, aby ocenić biomechanikę i napięcia mięśniowe w całej kończynie. Pomoże nam to optymalnie dobrać ćwiczenia zarówno rehabilitacyjne, jak i profilaktyczne. Fizjoterapia będzie polegała na mobilizacji stawów i tkanek miękkich aby przywrócić wszędzie prawidłową ruchomość, oraz na wprowadzeniu ćwiczeń wzmacniających i rozciągających. Fizjoterapeuta podpowie także jak należy zmodyfikować obciążenia treningowe tak aby móc bezpiecznie wrócić do biegania nie nabawiając się w krótkim czasie kolejnej kontuzji. Czasem jest niezbędne aby zaprzestać biegania, czasem jednak wystarczy redukcja obciążeń i zmiana podłoża po którym biegamy. Należy również zwrócić uwagę na buty i wkładki. Musimy je dobrać tak aby wkładki optymalnie wspomagały prawidłowe ustawienie naszej stopy w bucie, a buty nie były zbyt twarde i dopasowane do nawierzchni po której biegamy. Jeśli nasze dolegliwości trwają długo i nie możemy biegać należy wykorzystać rower i basen jako aktywności podtrzymujące naszą formę. W tym okresie można również wykorzystać zabiegi fali uderzeniowej (fot 2) aby jeszcze lepiej pobudzić tkanki do przebudowy i gojenia. W ostateczności jeśli fizjoterapia zawodzi a ból przeszkadza nam w codziennym funkcjonowaniu można wykonać zabieg przecięcia powięzi. To rozwiązanie nie zawsze pomaga w pełni, ale może zmniejszyć ból i poprawić funkcje.

Prace naukowe, które do tej pory zostały opublikowane, jednoznacznie stwierdzają, że odpowiednie obuwie ma znaczący wpływ na zmniejszenie dolegliwości. Pokazują również, że odpowiednio dobrany trening po kontuzji pomaga wrócić do biegania. Na razie bez odpowiedzi dla mnie pozostaje pytanie, czy należy biegać od pięty czy przodostopia ponieważ są na ten temat tylko pojedyncze badania na małych grupach osób. Równie niejasny jest wpływ nadmiernej pronacji stopy na powstanie Shin Splint. Pomimo, że badania są liczne i na dużych grupach osób, ich wyniki są skrajnie różne. W związku z powyższym bardzo istotne jest, aby nasza profilaktyka kontuzji była bardzo rozbudowanym i zindywidualizowanym procesem składającym się nie tylko z odpowiedniego dobrania obuwia, ale również z ćwiczeń wpływających na poprawę naszej biomechaniki, elastyczności i siły.

Rafał Kacprzak

Fizjoterapeuta i Terapeuta Manualny

w Centrum Rehabilitacji Sportowej

Warszawa

zdjęcia: Autor artykułu oraz http://vivealive.blogspot.com

  • Pawel

    Czy jest mozliwe ze shin splint, moze utrzymywac sie juz 6tygodni?

    • Tomasz Owczarek

      Tak, ja już mam 1,5 miesiąca.

  • Bilek

    Zaczalem biegacz dluzsze dystanse i czesciej I chyba dopadlo mnie shin splint. Na poczatku, przez pierwszy tydzien bolalo mnie ale od dluzszego czasu mam uczucie ciepla w wewnetrznej stronie piszczeli. To pieczenie nie ustepuje od 5tyg. Kazdego dnia bardzo duzo chodze w pracy, moze dlatego. Czy ktos mial podobne uczucie ciepla?