Supermaraton Kalisia

obrazek_news

23 października, odbyła się 26 edycja supermaratonu Kalisia. To najstarsza impreza typu „ultra” organizowana w Polsce. Do Kalisza jak co roku przybyli jedni z najwytrzymalszych biegaczy z naszego kraju. Samo przebiegnięcie pełnego maratonu to nie lada wyzwanie, jak sobie zatem poradzić z dystansem kilkakrotnie dłuższym? Wie to 80 zawodników, którzy w sobotę pokonali trasę kaliskiego biegu, wynoszącą tradycyjnie 100 km.  

 

Historia supermaratonu Kalisia sięga lat 80. Jak podają organizatorzy, bieg na 100 km został wymyślony przez Włodzimierza Cieślaka i Jerzego Waltera. Imprezie od początku przyświecało szczególne hasło Omnis vincit, czyli Wszyscy zwyciężają. Do tej pory bieg już sześciokrotnie posiadał rangę mistrzostw Polski. W Kaliszu zwycięstwo aż cztery razy odniósł Andrzej Magier, a trzykrotnie Jan Szumiec i Jarosław Janicki. Ponadto w 1995 r. to właśnie w Kaliszu ustanowiono rekordy Polski w biegu na dystansie 100 km, które są aktualne do dziś (Jarosław Janicki 6:22:33 oraz Ewa Kępa 8:37:40).

 

Start supermaratonu zlokalizowany został w Jarantowie a meta w Blizanowie. Tegoroczna trasa złożona była z 10 km podbiegu do Blizanowa oraz sześciu 15 km pętli Blizanów – Jarantów – Brudzew – Blizanów. Rozpoczęcie biegu zaplanowano na godzinę 6 rano by wolniejsi zawodnicy nie musieli kończyć imprezy w środku nocy następnego dnia. Wolontariusze na 3 bardzo dobrze zorganizowanych punktach odżywczych na każdej z pętli, zapewniali startującym właściwe porcje kalorii podczas tak forsownego biegu – było z czego wybierać: kawa, herbata, woda, izotonik, ciasta, chleb, kanapki, owoce, słodycze. Bieg rozgrywany był w kameralnej i bardzo przyjacielskiej atmosferze. Humorów na trasie nie popsuł październikowy chłód, zwłaszcza, że po mroźnym poranku, biegaczy dogoniło słońce i barwy złotej jesieni.

W imprezie wystartowało 135 osób, jednak na mecie 100 km biegu zameldowało się dokładnie 80 zawodników. W tym roku zwyciężył Krzysztof Holik z czasem 7:53:36, a wśród pań najlepsza okazała się Aleksandra Niwińska, która ukończyła bieg z wynikiem 9:42:23. Oboje zostali Mistrzami Polski w biegu na 100 km. Na końcu biegu nie zabrakło pamiątkowej koszulki i medalu. Niezbędną porcję utraconej przez biegaczy energii, uzupełniła tradycyjna syta kolacja. Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy ukończenia biegu i zazdrościmy takiego wyczynu. Nie każdy potrafi przebiec maraton, a co dopiero przebiec go razy dwa i na deser jeszcze ok. 16 km.

Biegacze startujący w Kaliszu od lat chwalą sobie tą imprezę, zwłaszcza jako jedną z najlepiej zorganizowanych pod kątem logistycznym. Wszak podczas bieg ultra nie można pozwolić sobie na żadne niedociągnięcia i to organizatorom jak zwykle się udało.

Miejmy nadzieję, że w przyszłości także wśród nas przybędzie nowych ultra maratończyków. Czy stanie się to w Kaliszu? A może gdzieś z dala od cywilizacji, na wąskich górzystych szlakach? Czas pokaże!

Źródło materiałów zdjęciowych:

Kaliskie Towarzystwo Sportowe Supermaraton

www.supermaraton.info

Oficjalna strona biegu:

www.supermaraton.prv.pl

Wyniki biegu:

http://alco.webpark.pl/supermaraton/wyniki/26OPEN.pdf