Survival Race Wrocław: rekord frekwencji, dużo błota i… survivalowe love story. W weekend 10-11 czerwca, okolice Morskiego Oka we Wrocławiu stały się miejscem zmagań niemal 6 tys. zawodników biorących udział w ekstremalnym, miejskim biegu z przeszkodami Survival Race.

Mimo zmiennej pogody na trasie panowała gorąca atmosfera – zawodnicy przekraczali metę zmęczeni, ale pełni satysfakcji. Poza uczestnikami, na miejscu dopisali także kibice, którzy chętnie korzystali z licznych atrakcji czekających w miasteczku festiwalowym.

Survival Race 2017: zdjęcia galeria

 

Rekord frekwencji

To już kolejna edycja biegów Survival Race, podczas której padł rekord frekwencji. Czwarty sezon imprezy otworzył w tym roku majowy bieg w Poznaniu, gdzie na starcie stanęło aż 5,5 tys. zawodników, czyli o 1 tys. więcej niż w sezonie 2016. We Wrocławiu w Survival Race wzięło udział blisko 6 tys. osób, co czyni to wydarzenie rekordowym w historii biegów z przeszkodami w Polsce! Zgodnie z nową formułą, wydarzenie rozpoczęło się już w sobotni poranek, 10 czerwca, na terenie AWF, w okolicach wrocławskiego Morskiego Oka. Kolejne fale uczestników startowały co 15 minut, a każdy z biegów poprzedzony był rozgrzewkami prowadzonymi przez profesjonalnych trenerów. W pierwszej kolejności wystartowali zawodnicy, którzy wybrali najbardziej ekstremalną trasę MONSTER ze 150 przeszkodami na odcinku 36 km, jak również śmiałkowie mierzący się z dystansami ANIMAL (24 km i 100 przeszkód) oraz MACHINE (12 km i 50 przeszkód). Najlżejszą trasę STARTER pozostawiono na sam koniec – uczestnicy musieli pokonać na niej ponad 15 przeszkód na odcinku 3 km, co tylko z pozoru wydawało się prostym zadaniem. Dzień później zawody odbyły się na najbardziej obleganej trasie WARRIOR liczącej ok. 30 przeszkód na dystansie 6-kilometrowym. Wyniki zebrane w poszczególnych kategoriach są dostępne na stronie www.survivalrace.pl.

Przeprawa przez opuszczone baseny i przenoszenie Vikingów

W tym roku uczestnicy Survival Race szczególnie chwalili sobie klimatyczną trasę biegu, przebiegającą m.in. przez opuszczone trybuny i baseny AWF czy tereny leśne otaczające Morskie Oko. Już tradycyjnie, najwięcej emocji wzbudzały przeszkody przygotowane przez organizatorów biegu, wśród których szczególnym powodzeniem cieszyła się kultowa, 4,5-metrowa rampa Quarter Pipe 2.0 czy zapewniająca dużą dawkę frajdy i mokre lądowanie 100-metrowa zjeżdżalnia Slip & Slide. Zawodnicy musieli również zmierzyć się z premierowymi przeszkodami, m.in. Survivalowcy przenosili przez określony dystans Vikingów. Poza przeszkodami, zawodnikom dawała też w kość zmienna pogoda – w sobotę życie utrudniały ulewy, a w niedzielę nasilający się upał. Mimo to, na trasie panowała, jak zwykle, atmosfera wsparcia i współpracy, a zawodnicy kończyli bieg pełni adrenaliny oraz pozytywnej energii. Na mecie na każdego uczestnika czekało pamiątkowe zdjęcie, gratulacje i zimne (bezalkoholowe!) piwo. Dodatkową atrakcję stanowiły konkursy czekające na miejscu na zawodników. Survivalowcy mogą wziąć udział w konkursie na najlepszą relację video z wydarzenia – na laureata czeka nagroda w postaci profesjonalnej kamery sportowej YI ACTION 4K. W Poznaniu zorganizowano również konkurs na najbardziej kreatywne przebranie, w którym do wygrania jest 6 miesięcy za free od Mobile Vikings.

Luksusowe auta i zmagania najmłodszych Survivalowców

Nad Morskim Okiem równie dobrze bawiło się też w sumie kilkanaście tysięcy kibiców, na których poza podziwianiem zmagań Survivalowców z przeszkodami, czekały atrakcje i konkursy w miasteczku festiwalowym. W rozbudowanej strefie food tracków serwowane były m.in. unikalne, survivalowe burgery od Pasibusa czy survivalowe lody naturalne firmy Krasnolód. Na najmłodszych kibiców czekał tor Survival Race KIDS, a trochę starsi mogli m.in. sprawdzić się w różnych, sportowych konkurencjach. Kibice mogli ponadto skorzystać z atrakcji przygotowanych przez partnerów wydarzenia, np. w strefie aktywności Xbox i Microsoft. Imprezą towarzyszącą biegowi Survival Race były również targi SPORT&FUN, podczas których prezentowane były nowinki techniczne, gadżety oraz usługi związane ze sportem i rekreacją. Ponadto, na terenie miasteczka można było podziwiać luksusowe samochody wystawiane przez wypożyczalnię Zawieziemy Luksusowo – 24-godzinne wypożyczenie jednego z aut z oferty firmy było nagrodą główną dla zwycięzcy biegu Survival Race.

Wielki finał survivalowego love story

Wrocławska edycja Survival Race stała się również zwieńczeniem survivalowego love story dwójki uczestników, którzy poznali się przy okazji pokonywania jednej z przeszkód na trasie biegu w sezonie 2015. Podczas tegorocznej, wrocławskiej imprezy Agnieszka i Stasiek wystartowali już jako nowożeńcy, a sesja ślubna ekstremalnej pary odbyła się oczywiście na trasie Survival Race, tuż przed oficjalnym rozpoczęciem wydarzenia. – Survival Race łączy ludzi oraz inspiruje do wspólnego rozwijania swoich pasji. Z roku na rok gromadzimy coraz większą społeczność fanów biegów z przeszkodami, co motywuje nas do ciągłego podnoszenia poprzeczki i rozwijania formuły wydarzenia z myślą o zawodnikach oraz kibicach – mówi Dawid Lewandowski, organizator Survival Race.

Ostatni w tym roku bieg z cyklu Survival Race odbędą się w dniach 16-17 września w Warszawie. Będziemy tam!