Wiele osób wierzy, że każde imię coś oznacza. Zwą mnie więc Gaśnica, choć na imię mam Waldemar. A Waldemar ma...

Mój materiał i start w The North Face Lavaredo Ultra Trail. To bez wątpienia jeden z najciekawszych ultramaratonów obywających się w biegowym świecie.

119 km trasa, o sumie przewyższeń wynoszących blisko 6000 m, to także dla amatorów górskiego biegania, ponadludzki wysiłek. Ale to także przepiękne widoki i urokliwe zakątki Dolomitów, które w zupełności rekompensują trud z jakim można spotkać się na trasie. No i ta magia – miejsca i czasu, atmosfera – startu, pokonywania w samotności kolejnych kilometrów i zdobycia upragnionej mety. Hmmmm… dobrze, że wspominania nie bolą…

Foto: Piotr Gorgoń
Foto: Piotr Gorgoń

… ale od początku.

W piątek 24 czerwca równo o godzinie 23:00 we włoskiej miejscowości Cortina d’Ampezzo w 10. jubileuszowej edycji Lavaredo Ultra Trail wystartowało blisko 1500 uczestników z 64 krajów, w tym liczna bo ponad 130 osobowa grupa polskich zapaleńców biegania po górach.

Foto: Piotr Gorgoń
Foto: Piotr Gorgoń
Foto: Piotr Gorgoń
Foto: Piotr Gorgoń

Zwycięzcą tegorocznej edycji został Brytyjczyk, Andy Symmonds, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w tak dużym górskim biegu ultra. Prowadził on od startu do mety i osiągnął przy tej okazji niesamowity wynik: 12:15:06. Osiem minut za nim z czasem 12:23:06 na metę wpadł Litwin – Gediminas Grinius. Trzecie miejsce przypadło Hiszpanowi – Javier Dominguez (12:36:45).

Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail
Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail

Na trasie tegorocznego ultramaratonu zacięcie za to walczyły kobiety. Wśród Pań, faworytką, która budziła największe zainteresowanie była Rory Bosio, Amerykanka, która kilka lat temu wdarła się na szczyt wygrywając kultowe UTMB. Ona też początkowo prowadziła. Jednak już po kilkunastu kilometrach od startu zaczęła słabnąć i na mecie zameldowała się dopiero na 14 pozycji w klasyfikacji kobiet.

Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail
Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail

Triumfatorką natomiast została Andrea Huser ze Szwajcarii, która w Cortinie d’Ampezzo pojawiła się po 14 godzinach, 32 minutach i 39 sekundach. Druga była Hiszpanka Uxue Azpeitia Fraile z czasem 15:13:09, a nieco ponad 7 minut po niej na mecie zjawiła się Brazylijka Fernanda Maciel.

Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail
Foto: The North Face Lavaredo Ultra Trail

Wśród Polaków w tegorocznym Lavaredo Ultra Trail najlepsze wyniki osiągnęli Agnieszka Korpal, która zajęła 17 miejsce wśród kobiet i Michał Jochymek, finiszujący na 37 miejscu wśród mężczyzn.

A co ze mną?

The North Face Lavaredo Ultra Trail

The North Face Lavaredo Ultra Trail

Cóż…, ja z swoim bagażem wiekowym (oczywiście w stosunku czołówki), trenujący na nizinach, z górami mający tyle wspólnego co ekonomista z chińskim baletem, jechałem w Dolomity z myślą, marzeniem, aby przeżyć wspaniałą przygodę i przy okazji ukończyć Lavaredo Ultra Trail w 30 godzinnym limicie czasu. I powiem Wam tylko tyle – za rok, za dwa, za trzy lata, jeśli będziecie czuć się na siłach (ale uważajcie, to nie przelewki) – spróbujcie tej potrawy, spróbujcie smaku tej imprezy, a z pewnością nie zapomnicie jej do końca życia.

Moje marzenie się spełniło, a Was pozostawiam z jego oceną…

The North Face Lavaredo Ultra Trail

The North Face Lavaredo Ultra Trail