Redaktor Naczelny 4RUN. Startuje w triathlonie i biegach ekstremalnych. Od najmłodszych lat związany z dziennikarstwem i sportem. Studiował Dziennikarstwo spec....
W styczniowy weekend 2016 wzięliśmy udział z biegowym piekle: Runmageddonie. Tym razem piekło zamarzło, a zimowe klimaty Akademii Obrony Narodowej mocno nas sponiewierały. Zobaczcie relację: zdjęcia, film i wyniki z inauguracji sezonu w Warszawie.

Zimowy? Ojejku przecież zamarzniecie!

Obaw przed edycją zimową było sporo. Że za zimno, że za mokro, że będę chory, że spadnę z 3 metrowej ściany na głowę i już nigdy więcej nie pobiegnę. Z problemami bywa jednak tak, że większość z nich jest sztuczna. Dlatego w nieco okrojonej reprezentacji 4RUN Teamu (reszta wymiękła, bo albo chora, albo za zimno) wzięliśmy udział w pierwszej edycji Runmageddonu w 2016 roku. Ganialiśmy cały poprzedni sezon (tutaj podsumowanie: KLIKNIJ), ale nigdy zimą.

Nasz fotograf zachorował, pomagaliśmy sobie selfie

Czy zimowy Runmageddon jest straszny?

Nie. Śmiem twierdzić, że gdyby nie oblodzenie niektórych przeszkód i nieco trudniejsze bieganie ze względu na śnieg, jest nawet odrobinę łatwiejszy. Kosztuje więcej myślenia i ostrożności, ale jak podsumowali organizatorzy – biegowe piekło zamarzło. I nawet lodowe przeszkody nie są takie straszne (bo poniżej pasa). Dlatego każdy w miarę sprawny biegacz (i zahartowany!) może się śmiało sprawdzić. Plus jest taki, że się nie zgrzejecie, a jeśli chce Wam się pić, to wszędzie dookoła zalega śnieg. Latem można posiłkować się jedynie błotem 😉

Chwila przed startem. Nasza seria leciała przy -7 stopniach, czy było zimno? Nam nie 🙂

Jak się ubrać na zimowy Runmageddon?

Tutaj zastanawianiu się nie było końca. Czy zawinąć się od góry do dołu w folię, czy może założyć na siebie 100 warstw, albo nawet zabrać do kieszeni jakieś rzeczy na zmianę. Za dużo myślenia!

Najlepszy strój to taki jak na solidny zimowy trening. Czyli nie za grubo, odzież termiczna, która utrzymuje ciepło – jako podstawowa warstwa. Unikanie czystej bawełny (trzyma wilgoć przy ciele, robi się ciężka i marzniemy). Czapka na głowę obowiązkowa. Do tego rękawiczki z mocnym, najlepiej gumowym chwytem. I TERENOWE buty, bo inaczej nie dość, że będziecie co chwila robili fikołki na lodzie, to na części przeszkód sami utrudnicie sobie życie.

My zawsze pomagamy sobie taśmą. Dzięki temu nie zgubicie butów, nie musicie stresować się sznurowadłami, a do środka dostaje się znacznie mnie bałaganu.

Organizacja

Jak zwykle na wysokim poziomie, na mecie koce termiczne, można ogrzać i przebrać się w budynku (i oczywiście umyć), także bez obaw że ktoś zamarznie po biegu. Dużo informacji przed biegiem, sprawny odbiór pakietów startowych (tylko kto wpadł na pomysł bezrękawnika zimą? 🙂 )

Po biegu, stojąc na boso na tej podłodze – miało się wrażenie, że jest podgrzewana 🙂

Rum z herbatą czy herbata z rumem

Świetnym rozgrzewającym pomysłem, była herbata z rumem, którą dostawaliśmy na mecie. Ja akurat dostałem przez przypadek odwrotne proporcje, czyli rum z herbatą. I to była moja ostatnia przeszkoda do pokonania tego dnia 😉

fot. Angelika Hass

Nowa formuła Runmageddonu: Akademia Obrony Narodowej

Nowy rok, powiew zmian i nowe miejsce rozgrywania zawodów. Do tej pory w Warszawie (podobnie jak w Sopocie) całość rozgrywała się na terenie Wyścigów Konnych Służewiec. Tym razem przenieśliśmy się na tereny Akademii Obrony Narodowej. Były bunkry, był klimat, był doping, a na mecie infrastruktura zdolna obsłużyć zmarzniętych wojowników.

Pół godzin do startu 🙂 Wjazd na AON. Teren jest ogromny, zmiana formuły i miejsca – ciekawa i na plus

Dwudniowe zmagania

W sobotę walka na dystansie 6 kilometrów (30+ przeszkód) w Rekrucie, w niedzielę prawdziwi terminatorzy zmagali się na trasie półmaratonu (70+ przeszkód). W sobotę 120 osób trochę się przeliczyło i nie dotarło do mety. Rekruta wygrali Grzegorz Szczechla i Małgorzata Szaruga. W niedzielę w formule Hardcore pierwsi zameldowali się Michał Jagieło i Magdalena Szulc. Gratulacje!

Na mecie każdy dostaje medal i bandamę Rekrut/Hardcore Finisher

Wyniki Runmageddon Zima Warszawa 2016:

Wyniki Runmageddon Rekrut – http://domtel-sport.pl/insidethecode/files/6605-pl.pdf
Wyniki Runmageddon Hardcore – http://domtel-sport.pl/insidethecode/files/6608-pl.pdf

fot. Fotomaraton

Widzimy się!

Był to pierwszy inauguracyjny weekend w Runmageddonie w 2016 roku. My walczyliśmy na trasie cały poprzedni rok:

Podsumowanie sezonu 2015: Runmageddon: KLIKNIJ

A w tym widzimy się już wkrótce. Będziemy m. in w Gdyni, Poznaniu, na Mazurach i oczywiście w Warszawie. A Ty? Zapraszamy do 4RUN Team, pomożemy!

Zimowy Runmageddon 2016: styczeń Warszawa: wideo, film